Małe promo (Podoko, Killed By Car, Banau)

Dziś chciałbym zapoznać was z kilkoma zespołami z mojego rodzinnego miasta – Bydgoszczy. I nie będzie to artykuł o znanych, lubianych z platynowymi płytami. Spróbuje pokazać wam, że w każdym mieście można znaleźć dobry, warty uwagi młody zespół. Prawdę mówiąc, gdyby nie słuchacze, wiele zespołów nigdy nie zaistniałoby na rynku. Więc wspierajmy debiutanckie zespoły, aby mogli się rozwijać!

Dziś dostałem maila z próbnym nagraniem zespołu Podoko. Kawałek nosi tytuł  Nowy Świat jest to przedsmak tego, co szykują nam chłopaki. Szczerze przyznam się słyszałem więcej kawałków i naprawdę będzie, na czym zawiesić ucho:)

Tymczasem zapraszam do „próbowania”.

W składzie: Bas – Dadzio, Gitara – Kosmos, Perkusja – Tomasz, Wokal – Timas, Syntezator & Wokal – KresMan

 

Teraz trochę z innej beczki, Killed By Car zespół z nieco większym stażem. Działają mniej więcej od 3lat. Mają za sobą dużo koncertów, a na początku tego roku można było ich usłyszeć w Radiu PiK. Zapraszam do wysłuchania demo. A dla tych, którym się spodoba zapraszam na ich myspace.

 

Banau grupa istnieje od 2007 roku, grają stary dobry punk rock. Maja za sobą mnóstwo koncertów w całym województwie oraz występy dla TVP i Radia PiK. Tu w kawałku ADHD, komu mało odsyłam do myspace.

 

To tyle na dziś, w przyszłości napiszę jeszcze o innych debiutanckich zespołach, które próbują przebić się przez tumany popowych gwiazd. O Podoko na pewno jeszcze napisze tymczasem pozdrawiam chłopaków i życzę im powodzenia.

 

Opublikowano Warto posłuchać | Dodaj komentarz

Nowość płytowa.

Witam po długiej przerwie, dziś będzie krótko, ale za to treściwie. Opisze jedną z płyt, która pojawiła się niedawno na rynku.

R.U.T.A. –„GORE – Pieśni buntu i niedoli XVI – XX w.”

Premiera tego niecodziennego albumu miała miejsce 5 marca, prosto od Studio AS One. Płyta jest niezwykła z racji składu, powstała z inicjatywy Maćka Szajkowskiego wokalisty Kapeli ze Wsi Warszawa. Do projektu zaproszeni zostali wokaliści polskich zespołów rockowych:  Paweł „Guma” Gumola (Moskwa), Robert „Robal” Matera (Dezerter), Nika (Post Regiment) oraz Hubert „Spięty” Dobaczewski (Lao Che). Muzyka natomiast wykonywana jest na instrumentach akustycznych przez muzyków z takich grup jak Orkiestra Rivendell, Mosaic, Maćko Korba oraz wspominaną już grupę Kapela Ze Wsi Warszawa.

R.U.T.A. – Z batogami

Dla informacji batog to coś w rodzaju mocnego bata.

Klip jest autorstwa znanego opolskiego rysownika Łukasza Rusinka.

Chcieliśmy, żeby R.U.T.A. nie odwoływała się wyłącznie do przeszłości, ale by miała w sobie odbicie tego, co dzieje się współcześnie - opowiada głównodowodzący zespołu Maciej Szajkowski - Łukasz już po krótkiej rozmowie doskonale zrozumiał nasze intencje. Stworzył obraz znakomicie spójny z dynamiką i fabułą muzyczną utworu. To co zrobił spokojnie można nazwać arcydziełem.

Opublikowano Warto posłuchać | Dodaj komentarz

Rockowe kolędowanie

Z racji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia zapraszam do dzisiejszego przeglądu kolęd i nie tylko, w wykonaniu zespołów rockowych.

W okresie przedświątecznym w Polsce i na całym świecie odbywają się festiwale kolęd. Co ciekawe na takich imprezach nie pojawiają się zespoły rockowe. Może uda mam się rozgryźć dlaczego? I nie martwcie się, nie usłyszycie dziś kolęd opartych na dźwiękach wzdęć czy z kipiącą ilością przekleństw.

Zacznę oczywiście od Polski, wybór był naprawdę duży. Pokażę to, co uznałem za ciekawe i warte uwagi.

Pierwszy na ogień pójdzie Wrocławski zespół Para Wino powstały w 1993 roku za sprawą Dariusza „Pary” Paraszczuka. W 2003 roku nagrali płytę Kolędy alternatywne, na której ukazały się znane polskie kolędy.

Kolejny zespół, który przykuł moją uwagę to Awaria, powstały w 1998 roku. Niedawno stworzyli swój piąty krążek pod tytułem Świąteczne Kolędy !!! Przy okazji zapraszam na ich stronę http://www.awaria.org/ W dziale MP3 można pobrać niektóre kawałki.

De Press grupa muzyczna powstała w 1980 roku, założona przez  Polaka – Andrzeja Dziubka. Co ciekawe zespół nagrywał raz na norweski rynek muzyczny, raz na polski. Jedną z nich jest zbiór najbardziej znanych polskich kolęd.

Habakuk – polski zespół reagge znany głównie z płyt Rozczochrany Łeb oraz To ty siej, na której wykonują piosenki Jacka Kaczmarskiego. Pochodzą z Częstochowy, a swoją przygodę zaczęli w 1990 roku. Poniższe nagranie jest z Filharmonii częstochowskiej (3 stycznie 2008).

To tyle z polskich kolęd przejdziemy teraz do znanych angielskich kolęd i utworów świątecznych. Na początek proponuje kolędę God Rest Ye Merry Gentleman (Bóg uspokaja was radośnie, panowie) wykonanie to znalazło się na krążku Rock Power Praise, a tą kolędę wykonuje Jamie Rowe z grupy Guardian. To zespół praktycznie nieznany w Polsce, grają tak zwany metal chrześcijański.

Trans-Siberian Orchestra – zwani, jako orkiestra rockowa, wręcz słyną z aranżacji kolęd. Pomimo nazwy nawiązującej do kolei transsyberyjskiej pochodzą z Nowego Yorku, zespół powstał w 1996 roku. Ich koncerty to swego rodzaju spektakle. Poniżej Carol of the Bells w wykonaniu TSO.

A teraz kolęda znana na całym świecie i wykonywania w wielu językach Silent Night (Cicha noc) w wykonaniu Cult of the UnderDog. Kolęda ta znalazła się na płycie A Not So Silent Night. Zespół godny polecenia, chociaż w Polsce chyba nikt o nich nie słyszał jeszcze.

Jeszcze na koniec dwa ciekawe wykonania. Pierwszy to hiszpańska kolęda – Campana sobre campana (Dzwonek Nad Dzwonkiem). Zespół wykonujący to Nina Pilots, całkowicie damska grupa muzyczna. Styl muzyczny pseudo-rock to znaczy pop punk. Dla nieznających hiszpańskiego – tłumaczenie.

Już na sam koniec znów hiszpańska pozycja – zespół SKA-P z utworem Villancico (kolęda). Grupa popularna w wielu krajach Europy, także w Polsce. Teksty ich piosenek dotyczą problemów społecznych, często pojawia się w nich problem praw człowieka, niesprawiedliwości, faszyzmu, antykapitalizmu, legalizacji marihuany i praw zwierząt (np. głoszą potrzebę zdelegalizowania walk byków). Napisy wbudowane w film.

Uwaga! Utwór może obrazić twoje uczucia religijne, oglądasz na własną odpowiedzialność.

Kończąc już, jak widzimy to głownie zespoły punkowe, punk-rockowe zajmują się aranżacja kolęd. Nie potrafię odpowiedzieć, dlaczego tylko takie? A co w o tym sądzicie? Zapraszam do komentowania.

To dziś już wszystko, życzę wszystkim Wesołych Świat i Udanej zabawy Sylwestrowej.

Opublikowano Warto posłuchać | Dodaj komentarz

Rockowo-symfonicznie

Czy nie znudziło was słuchanie muzyki wciąż w tej samej wersji? Na pewno, właśnie po to są covery, wersje akustycznie. Co do tych pierwszych to z reguły są gorsze od oryginału, dodawanie cyfrowych dźwięków i tego typu bajerów jeszcze bardziej pogarsza sprawę. Jeśli chodzi o wersje akustyczne często jesteśmy mile zaskoczeni, jednak niewiele zespołów się tego podejmuje zapewne dlatego, że wymaga to odpowiednich umiejętności. Mniej znanym sposobem na tworzenie nowych aranżacji jest dodanie klasycznych instrumentów lub nawet całej orkiestry. I dziś tym się zajmiemy:)

Pomińmy fakt istnienia zespołów z tak zwanego gatunku „Rock Symfoniczny”, w nim notorycznie używane są elementy klasyczne. Przy okazji często rock symfoniczny mylony jest z rockiem progresywny, jest tu dosyć subtelna różnica – rock symfoniczny posiada jak sama nazwa wskazuje elementy symfoniczne/klasyczne natomiast progresywny to próba wyniesienia muzyki rockowej na wyższy poziom artystyczny, czyli skomplikowana linia melodyczna, testy filozoficzne itp.

Ale wracając do tematu, rock gryzie się odrobinę z muzyką klasyczną, ale tylko w naszym mniemaniu, ponieważ klasyka kojarzy nam się raczej z Chopinem lub Beethovenem, a tak wcale nie musi być. Naprawdę wiele zespołów próbowało swoich sił u boku orkiestr głownie symfonicznych, jednak na rynek pojawiło się raptem kilka krążków z takimi nagraniami

Warto wspomnieć tu o rodzajach orkiestr:

orkiestra smyczkowa – składająca się głownie z instrumentów smyczkowych

orkiestra dęta – składająca się głownie z instrumentów dętych

orkiestra symfoniczna – składa się z instrumentów smyczkowych, dętych, perkusyjnych i często klawiszowych. Wykorzystywana do wykonywanie wielkich dzieł, w skład wchodzi ponad 40 osób. Największą stworzył Gustaw Mahler liczyła 160 osób.

orkiestra kameralna – składa się z kwartetu smyczkowego i dętego oraz klawesynu(instrument strunowy szarpany z klawiszami). Orkiestra ta nie posiada dyrygenta.

Przy okazji, co roku (23 czerwca) odbywa się Gdańskie Widowisko Nocy Świętojańskiej i wtedy można usłyszeć polskie zespoły z Orkiestrą Symfoników Gdańskich. W 2008 wystąpił Lady Punk, rok później Coma, a w tym roku Anna Wyszkoni (wokalistka zespołu Łzy) w towarzystwie Macieja Maleńczuka i Wojtka Łuszczykiewicza z grupy Video. Sami posłuchajcie tych ostatnich, o Comie i Lady Pank trochę później.

Przeglądając wiele pozycji na rynku trafiłem w sumie na kilka albumów wartych uwagi:

Pierwsza pozycją, która zwróciła moja uwagę jest dosyć nowy album Comy pod tytułem Symfonicznie wydany w tym roku. Oczywiście jest to nagranie koncertowe zarejestrowane na Targu Węglowym w Gdańsku z Orkiestra Symfoników Gdańskich pod dyrekcją Andrzeja Szczypiorskiego. Na płycie znalazły się wszystkie najbardziej znane utwory Comy. Jednak wykonanie sprawią wrażenie, jakby momentami zapominali o orkiestrze. Oceńcie sami.

Grzechem byłoby nie napisać o albumie nagranym w 1999 roku przez Metallice z Orkiestrą Symfoniczną z San Francisco dyrygowaną przez Michaela Kamena. Album ten to nagranie koncertowe, pojawił się w sprzedaży pod tytułem S&M zarówno, jako krążek CD, LP i DVD. Pojawiły się na niej wszystkie najpopularniejsze nagrania Metallicy. Wiele osób uważa, że Metallica tym albumem ustanowiła standard tego typu wykonań. Poniżej Nothing Else Matters. Dla niecierpliwych utwór zaczyna się 1:40.

Trzecia pozycja to polski zespół, a mianowicie Totentanz ze swoja płyta pod tytułem LIVE stworzoną wspólnie z Tarnowską Orkiestra Kameralną. Koncert odbył się w 2009 roku. O tej płycie nie było głośno, a szkoda, bo wyszło naprawdę świetnie. Polecam serdecznie dostępnie na krążkach CD i DVD.

Inne już mniej ciekawe aranżacje:

Perfekt wszystkim dobrze znany polski zespół w 2002 roku nagrali płytę ze swoimi wielkimi hitami w aranżacjach symfonicznych, wykonanych wraz z Polską Orkiestrą Radiową, odświeżona wersja płyty pojawiła się w 2008 roku pod tytułem Platinum.

Deep Purple w Orkiestrą Symfoniczną z Londynu. Koncert ukazał się na krążku DVD pod tytułem In Concert with the London Symphony Orchestra w 1999 roku. A poniżej fragment.

Zespół Varius Manx album Tyle siły mam wydany w 2006 roku wraz z orkiestra symfoniczna. Nagrany w Muzycznym Studiu Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej. Nie mamy z tego powodu żadnego nagrania video, dlatego odsyłam do płyty.

To tyle z pozycji płytowych, ale to nie koniec na dziś jest jeszcze wiele pozycji, które nigdy nie stanęły na półce sklepowej, najwidoczniej zespoły nie nagrywały tych koncertów lub nie chciały ich wydawać jako krążki.

Zacznijmy od polskich zespołów, znalazłem naprawdę niewiele takich koncertów. Otóż Lady Pank, który wystąpił tak samo jak Coma na Targu Węglowym w Gdańsku z Orkiestra Symfoników Gdańskich. Jednak nie powstało żadne oficjalne nagranie z tego wydarzenia.

Dżem w tym roku w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki z Orkiestrą Symfoniczną zagrali koncert, dla fanów na pewno perełka. Warto się zatrzymać i posłuchać.

Jeszcze kilka zagranicznych wykonawców na koniec:

HIM fiński zespół rockowy, założony w 1991 roku w symfonicznej aranżacji prawdopodobnie jedyny taki utwór tego zespołu powstał około roku 2007.

Smokie brytyjski zespół, powstał w 1974 roku zdobył popularność u boku takich zespołów jak ABBA czy Boney M. To nagranie jest z 1994 roku.

Aerosmith amerykański zespół, powstał w 1970 roku i grają do dziś, co ciekawe wokalista Steven Tyler jest w nim nieprzerwalnie już ponad 40 lat. Oto jedno z najciekawszych wykonań Dream On wraz z Trans-Siberian Orchestra.

Zauważcie, tego typu nagrania powstają od dosyć niedawna, a najwięcej na przełomie kilku ostatnich lat, myślę, że niedługo doczekamy się kolejnych rockowo-symfonicznych płyt.

Zapraszam do komentowania.

Opublikowano Warto posłuchać | 1 komentarz

Historia polskiego rocka

Historia polskiego rocka to długa opowieść dlatego postaram się to przedstawiać w przystępny w miarę krótki sposób.

Trochę o samym słowie „rock”. Każdy kto chodź trochę zna angielski wie, że to słowo znaczy „skała”. To jest właściwie skrót zwrotu „Rock and Roll” które znaczy „kołysać i kręcić się” dlatego przyjmujemy „rock” jako „kołysać się”.

Co ciekawe w Polsce rock pojawił się w dosyć specyficznych czasach, mocno wpłynęła na niego ówczesna sytuacja w Polsce. Początki datuje się mniej więcej na koniec lat 50. I trwał właściwie do połowy lat 90. To tym okresie gatunek ten przestał się rozwijać. Nastąpiła duża komercjalizacja rynku muzycznego i został on przejęty przez trendy wytwórni fonograficznych.

Ale zacznijmy od początku.

Pominę sprawę kluczową, od kogo w ogóle się zaczęło, skupie się raczej na naszym kraju. W latach 60 wielkim solistą rockowym w Polsce był znany i ceniony po dziś Czesław Niemen. Pierwszy zespół, uważany za rockowy to Rythm and Blues później jako Czerwono-Czarni. Przez bardzo długi czas rywalizowali oni z grupa Niebiesko-Czarni. Warto wspomnieć także o innych. Czerwone Gitary czy Skaldowie to również ten okres, powstanie tych zespołów była dosyć naturalne jak na całym świecie. Jednak Czesław Niemen wydał album „Dziwny jest ten świat” z piosenka o tym samym tytule. Był to jego protest song na sytuacje Polski w tamtym okresie. Piosenka zdobyła wielką popularność w Polsce otrzymał za ten album jako pierwszy w historii Złotą Płytę. Dużymi czynnikami było powstanie Polskiego Radia Programu 3 oraz koncert  The Rolling Stones w Warszawie.

Druga fala zespołów to przełom lat 70 i 80. tak zwana „muzyką młodej generacji”. To w tym okresie powstało najwięcej zespołów. Bardziej znane to: Republika, Brygada Kryzys, Aya RL, Tilt, Siekiera, Klaus Mitffoch, Lech Janerka, Kult, Maanam, Rezerwat, Made in Poland czy Obywatel G.C.. Wszystkie te zespoły były kontrolowane przez cenzurę. Zaowocowało to falą sprytnie ukrytych w tekstach protest songów krytykujących władzę i opisujących niepokój społeczeństwa.

Po roku ’89 muzyka którą porywała ludzi do walki o swoje prawa i bezpieczeństwo w kraju, przestała być już potrzebna. Pozostały szczątki, wytwórnie płytowe sterują wizerunkiem zespołów, ale wśród takich produkcji jak Feel czy Doda można dzisiaj znaleźć jeszcze perełki. I własnie dlatego powstał ten blog aby pokazać wam takie zespoły.

To tyle w bardzo dużym skrócie, wspomnę jeszcze że jeśli nie znasz jakiegoś zespoły z tych które wymieniłem polecam posłuchać. Chcesz dowiedzieć się więcej? Polecam film dokumentalny „Historia polskiego rocka” lub coś ciekawszego „Beats of Freedom – Zew wolności” obydwa reżyserii  Leszek Gnoiński i  Wojciech Słota.

 

Ciekawostki:

Piosenka „Pod Papugami” wykonywana często przez Czesława Niemena tak naprawdę nie jest jego, tylko zespoły Czerwono-Czarni.

Opublikowano Historia | 5 komentarzy